Ładowanie daty...
Warszawa: --°C EUR: -- PLN USD: -- PLN
PILNE
Zima brutalnie kontratakuje. Znad Rosji nadciąga fala zimna, meteorolodzy ostrzegają przed siarczystym mrozem
Odwołane loty na Bliski Wschód. PLL LOT zawiesza rejsy do Tel Awiwu i Dubaju – najnowsze informacje dla pasażerów
Chaos w przestworzach. "Pewna liczba naszych rodaków utknęła na lotniskach" – pasażerowie czekają na pomoc
Gdzie jest ajatollah? Sprzeczne informacje o losach Aliego Chameneiego potęgują napięcie na Bliskim Wschodzie
Paradoks w Poczcie Polskiej. Masowe zwolnienia, a w kasie spółki... coraz więcej pieniędzy
Sport

Historyczna chwila dla kobiecej kadry. Ewa Pajor spełni swoje wielkie marzenie na PGE Narodowym

20.01.2026, 18:23 👁️ 24 👤 Redakcja FaktyTeraz
Zdjęcie główne

Informacja, która zelektryzowała środowisko piłkarskie w Polsce, stała się faktem. Ewa Pajor, kapitanka reprezentacji Polski i gwiazda FC Barcelony, doczekała się momentu, o który zabiegała od lat. Polski Związek Piłki Nożnej podjął historyczną decyzję: najbliższe kluczowe spotkanie kobiecej kadry narodowej zostanie rozegrane na najważniejszym obiekcie w kraju – PGE Narodowym w Warszawie. To, co przez lata pozostawało jedynie w sferze marzeń i postulatów środowiska, w 2026 roku staje się rzeczywistością, symbolizując ostateczne przebicie się kobiecego futbolu do głównego nurtu.

Dla Ewy Pajor, która obecnie znajduje się w życiowej formie w barwach "Dumy Katalonii", występ na "domu polskiej reprezentacji" ma wymiar szczególny. Napastniczka wielokrotnie w wywiadach podkreślała, że marzy o tym, by damska kadra była traktowana na równi z męską, a gra przy pełnych trybunach w Warszawie byłaby tego najlepszym dowodem. Decyzja związku jest odpowiedzią na rosnącą popularność dyscypliny i sukcesy, jakie Biało-Czerwone odnoszą na arenie międzynarodowej. Mecz na 58-tysięcznym obiekcie to nie tylko wyzwanie sportowe, ale przede wszystkim organizacyjne i marketingowe – test, czy polscy kibice są gotowi zapełnić trybuny dla najlepszej piłkarki świata i jej koleżanek.

Spotkanie na Narodowym ma być świętem futbolu, ale stawka sportowa również będzie wysoka. Choć rywal nie został jeszcze oficjalnie potwierdzony w nagłówkach, spekuluje się o przeciwniku ze ścisłej czołówki europejskiej, co ma zagwarantować widowisko na najwyższym poziomie. Ewa Pajor "zaciera ręce" nie tylko na myśl o samej otoczce meczu, ale przede wszystkim o możliwości zaprezentowania swoich umiejętności przed rekordową publicznością we własnym kraju. To wydarzenie ma szansę stać się punktem zwrotnym w postrzeganiu kobiecej piłki w Polsce, a dla samej Pajor – ukoronowaniem jej dotychczasowej, imponującej kariery reprezentacyjnej.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA